czwartek, 23 stycznia 2014

"Baśnie Barda Beedle'a" - Joanne Kathleen Rowling

Autor: Joanne Kathleen Rowling 
Tytuł: Baśnie Barda Beedle'a 
Wydawnictwo: Media Rodzina 
Stron: 112 
Data wydania: 6 grudnia 2008

Co prawda pozycję tę przeczytałem jeszcze na początku stycznia, jednak postanowiłem opisać wrażenia po jej przeczytaniu. Jest to zbyt ciekawy tytuł, który potrafi zaskoczyć, aby nie powiedzieć o nim ani słowa.

Tytuł "Baśnie Barda Beedle'a" od razu sugeruje każdemu pozycję przeznaczoną dla dzieci. Znając jednak J. K. Rowling można się porządnie pomylić, ponieważ cały cykl o Harrym Potterze stał się popularny zarówno wśród najmłodszych, jak i dojrzałych już osób. Tak jest i w tym przypadku.



Książka stanowi zbiór baśni z komentarzami dyrektora Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Jest napisana stylem, który sugeruje, iż czyta ją dziecko rodziny obdarzonej zdolnościami magicznymi. W ten sposób autorka oddziałuje na czytelnika tworząc złudne uczucie przebywania w czarodziejskim świecie, bycia jedną z jego części. Dzięki takiemu zabiegowi ludzka wyobraźnia - a zwłaszcza dziecięca - jest jeszcze mocniej stymulowana.

Same baśnie stanowią przykłady encyklopedycznych bajek. Każda z nich przedstawia krótką historię pewnego czarodzieja lub czarodziejki kończącą się morałem. Na plus z pewnością zasługuje fakt, iż historie te nie są sztampowe. Bije od nich oryginalność i kreatywność, każda z nich wciąga do ostatniego znaku.

Komentarze Albusa Dumbledore'a dodają pewnego smaczku rozszerzając baśnie na dodatkowy wymiar. Powodują również jeszcze większe poczucie jedności ze światem czarodziejskim.

Z pewnością pozycja ta zadowoli nie tylko dzieci, którym śmiało można czytać przedstawione w niej baśnie, ale również osobę dorosłą, która dostrzeże wiele podobieństw do codziennych sytuacji i przywar, jakie sama posiada.