poniedziałek, 10 marca 2014

Piękna nagroda!

Siedziałem dzisiaj w pracy znudzony codziennymi obowiązkami kosztorysanta, gdy na moim biurku znalazło się kilka pakunków. Wszystkie były oczywiście książkami. Patrzę sobie na koperty, patrzę - znane i nieznane nazwiska bądź firmy i... JEST! Nagroda, którą wygrałem w konkursie u Kaś i Sylwka. No cóż, niby książka jak książka, otwieram spokojnie kopertę, a tu moim oczom ukazuję się taki widok:




No nie spodziewałem się czegoś takiego! Z Milki ucieszy się moja dziewczyna, bo Caramel ubóstwia. ^^ Jednak największą uwagę przykuła koperta. No piękna kaligrafia piórem, nie sądziłem, że spotkam na swojej drodze osoby będące praktycznie moimi rówieśnikami, które potrafią tę sztukę!

Oto co w środku znalazłem:


Prawda, że pięknie? Przyznam szczerze, że chyba to mnie najbardziej ucieszyło - na pewno zatrzymam to w bezpiecznym miejscu dla potomności! Dzięki!

A wieczorem, myślę, że koło 20 zamieszczę obiecany post z niespodzianką. :)

Swoją drogą mam jeszcze tyle do dodania, że chyba Was zaspamuję w tym tygodniu, zwłaszcza że zbliżają się wielkimi krokami dwie recenzje. No, nawet trzy. :)