poniedziałek, 31 marca 2014

Książkowe zdobycze marca

Pora na chwalpost z nowymi książkami. Nie ma ich w tym miesiącu wiele, jednak obie mają ogromną wartość sentymentalną. Cóż, jak już się wysypałem - są one dwie.

Pierwsza z nich, już przeczytana i zrecenzowana to "Ametysta 7 Wymiar" autorstwa Viktorii Armstrong. Moja, można powiedzieć, perełka z dwóch powodów: po pierwsze jest to moja pierwsza współpraca i to bezpośrednio z autorką, a po drugie zdobyłem nowy cykl do czytania i z niecierpliwością czekam na kolejną książkę. :)

Kolejna zdobycz to "Tajemnica Diabelskiego Kręgu", która wyszła spod pióra Anny Kantoch - wygrana w konkursie urodzinowym u Kaś i Sylwka. :)

Tak oto się prezentują obie książki:

sobota, 29 marca 2014

"Starcie Królów" - George Raymond Richard Martin

Źródło: Zysk i S-ka
Autor: George Raymond Richard Martin
Tytuł: Starcie Królów
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Stron: 1022
Data wydania: 27 marca 2012




Druga część wielotomowej "Pieśni Lodu i Ognia" jest definitywnie dobrą kontynuacją pierwszego tomu. Szczerze powiedziawszy ciężko mi napisać cokolwiek nowego o tej książce, co nie zostało do tej pory powiedziane. Mimo wszystko dobre pozycje zawsze warto chwalić, aby ludzie widzieli, że naprawdę warto po nie sięgać.

Ponownie fani serialu zauważą pokrycie się ilości fabuły z drugim sezonem - zaczyna się i kończy na podobnych momentach. "Starcie Królów" jednak bardzo poważnie różni się miejscami z drugim sezonem serialu. Nie są to może przeinaczone fakty, które wpływają bardzo na przebieg całości, jednak widać na pierwszy rzut oka, że niektóre sytuacje w serialu i w książce przebiegały zupełnie inaczej. Tak naprawdę na szczęście nie wpływa to ani na odbiór słowa pisanego, ani tego przerzuconego na ekran.

wtorek, 25 marca 2014

Moc pozycjonowania bloggera w reklamie własnego bloga

Tytuł brzmi dziwnie, prawda? Pozycjonowanie, reklama, blablabla. Spokojnie, nie zamierzam robić wywodu na temat podstaw pozycjonowania, jego wpływu na pozyskiwanie nowych odbiorców ani nic z tych rzeczy. :) Po prostu zauważyłem coś ciekawego z tym związanego i chciałem się z Wami podzielić.

O tym, że pozycjonowanie jest cholernie ważne nikomu nie trzeba tłumaczyć. Jeśli jednak trzeba, to i tak wśród użytkowników bloggera nikt nie musi sobie z tego zdawać sprawy. Sam osobiście mam jako takie pojęcie o pozycjonowaniu witryn, jednak ograniczam się jedynie do zabiegów czysto technicznych w treści, jaką pisze. Odpowiednia ilość słów kluczowych, linków zewnętrznych jak i wewnętrznych (to dlatego właśnie regularnie linkuję co się tylko da, a co się odnosi do mojego własnego bloga), teksty alternatywne w linkach, alty w obrazkach i tak dalej. Jest to jednak jakieś... 10% sukcesu. Mimo wszystko jak zobaczycie poniżej, blogger sam odwala za nas czarną robotę.

poniedziałek, 24 marca 2014

Bardzo chcę! #1 - Aneta Jadowska "Złodziej Dusz"

Wiele osób ma swoje własne cykle. Czasem są to zapowiedzi, czasem premiery, jakieś plany i tak dalej. Ja również postanowiłem stworzyć taki cykl! Natchnęło mnie na to dzisiaj, przeglądając swoje książki na półkach "Chcę przeczytać" w serwisie LubimyCzytać. Tak przeglądam sobie, przeglądam i myślę - dlaczego by się nie podzielić z kimś tym, co upolowałem, a raczej pragnę upolować. W końcu książek jest tyle, że w życiu nie trafimy na wszystkie, które mogą nam się spodobać. Z drugiej strony skąd ja mam wiedzieć, czy ktoś to przeczytał czy też nie. Owszem, na różnych serwisach i portalach można znaleźć recenzje. Jednak mimo wszystko lepiej poznać opinię osób, które w pewien sposób się wirtualnie poznało, zauważyło co one lubią, na co zwracają uwagę etc. Właśnie dlatego postanowiłem ruszyć z tą serią, aby pomóc sobie i Wam. :) Być może komuś też wpadnie w oko coś, co mi się nawinie, a z pewnością ileś pozycji Wy mi polecicie lub odradzicie.

Nie wiem jeszcze czy ten cykl będzie regularny czy też nie. Nie mam po prostu pojęcia, nie myślałem nad tym. Jednak na pewno będą tutaj trafiać tylko takie książki, które naprawdę, niesamowicie mocno chciałbym przeczytać. Jeśli miałbym bowiem wrzucać wszystko, to bym musiał posty z tym cyklem wrzucać codziennie...

piątek, 21 marca 2014

Liebster Blog Award #3

Dzisiaj przyszedł czas na trzecią, choć nie ostatnią nominację! Tę otrzymałem od monweg już dawno temu. :) Jakoś dopiero teraz się za nią wziąłem. Poniżej prezentuję pytania i odpowiedzi.

1. Dlaczego piszesz bloga?

A to bardzo ciekawe pytanie! Pod koniec roku 2013 zdałem sobie sprawę, że liczba książek, które przeczytałem w ciągu całego roku jest tragiczna. Chciałem to zmienić, więc postanowiłem, że w roku 2014 przeznaczę co najmniej godzinę dziennie na czytanie. Już od dłuższego czasu czytałem różne blogi książkowe i czerpałem z nich garściami tytuły warte przeczytania. Pomyślałem, że prowadzenie bloga przeze mnie będzie zarówno dobrą motywacją do podtrzymania postanowienia, jak również będę mógł wyrobić opinię o danej książce. W ten właśnie sposób oto jestem. :)

poniedziałek, 17 marca 2014

"Germinal" - Emil Zola

Źródło: Allegro.pl
Autor: Emil Zola
Tytuł: Germinal
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
Stron: 437
Data wydania: 1951


Klasyka klasyki, obowiązkowa lektura, absolutne must have w księgozbiorach. Tak można określić „Germinal” Emila Zoli. Ta pozytywistyczna powieść jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych, zaraz obok „Nany”, książek w dorobku tego autora. Uznawany często za króla naturalizmu i orędownika przedstawiania prawdziwego życia niższych warstw społecznych jako równoważnia dla rosyjskiej, wszędobylskiej arystokracji. Po przeczytaniu „Germinalu” muszę się zdecydowanie podpiąć pod wszystkie wyżej wymienione określenia i potwierdzić sensowność umieszczenia go w 100 BBC.

Emil Zola stworzył wspaniałą, realistyczną opowieść o życiu robotników w małym, francuskim miasteczku. Szczegółowe opisy nędzy, biedoty, ścisku w którym im przyszło żyć wręcz przerażają. Autor wcale nie szczędzi bardzo sprośnych i obrzydliwych szczegółów, które w końcu są elementami życia każdego człowieka. Nie jest to powieść dla ludzi uwielbiających historie o księżniczkach, idealnej arystokracji czy wyidealizowanej egzystencji bez śladu naturalnych, pierwotnych potrzeb.  Bieda, którą przeżywali opisani górnicy jest tak przerażająca, że nie wiadomo w jaki sposób w ogóle ją rozpatrywać.  Jej przedstawienie chyba nie mogło być bardziej naturalistyczne.

niedziela, 16 marca 2014

Wyniki losowania niespodzianki

Zgodnie z obietnicą dzisiaj nastąpi losowanie szczęśliwca lub szczęśliwczyni "rozdania" książki "Tak się nie robi" autorstwa Edyty Łysiak. :) Dla przypomnienia wróćmy do tamtego posta.

Łącznie komentarzy było 10 sztuk, z czego 9 biorących udział w konkursie - jeden był (tak mi się wydaję) autorki tej książki ewentualnie osoby nazywającej się identycznie, ciężko mi stwierdzić, chociaż wolę sobie wmawiać, że była to sama autorka. :) W kolejności chronologicznej numerki przypisane zostały tak:

1. Justyna
2. Karalajn
3. Kaś
4. Diana Bibliofilka
5. Sylwek (cwaniaki z Kaś, zwiększyli sobie szansę ^^)
6. recenzje ami.
7. oxfordka
8. Beti G.
9. Ola C.

środa, 12 marca 2014

"Ametysta 7 wymiar" - Viktoria Armstrong

ametysta 7 wymiar
Autor: Viktoria Armstrong
Tytuł: Ametysta 7 wymiar
Wydawnictwo: Sowa
Stron: 216
Data wydania: 2014


Choroba ma to do siebie, że uziemia człowieka na pewien czas. Lwią część tego czasu musi spędzić w przychodni, w której kolejki są tak długie, że sprzyjają czytaniu. Sprzyja temu także czas spędzony w domu na walce z gorączką i pochłanianiu kolejnych dawek paracetamolu. W pewnym sensie dzięki chorobie udało mi się dzisiaj skończyć rozpoczętą wczoraj książkę "Ametysta 7 wymiar" autorki o pseudonimie Viktoria Armstrong.

Kiedy autorka zwróciła się do mnie z propozycją zrecenzowania jej dzieła miałem trochę mieszane uczucia. Z jednej strony cieszyłem się, że ktoś zauważył moją działalność, ale z drugiej obawiałem się słów "self publishing". Nigdy nie wiadomo czego się można spodziewać po książce wydanej własnym kosztem, gdyż nie wiadomo dlaczego została ona wydana w ten sposób, nie przez jakieś wydawnictwo zajmujące się głównie wydawaniem na zasadach licencji. Ostatecznie moje obawy okazały się niesłuszne, a książka szczerze umiliła mi czas oczekiwania na lekarza oraz skróciła w sposób niewyobrażalny cały dzisiejszy poranek.

wtorek, 11 marca 2014

Pierwsza współpraca i pierwsza książka do recenzji: "Ametysta" - Victoria Armstrong

Wczoraj dotarło do mnie kilka książek, o czym wspominałem przy okazji chwalenia się wspaniale przygotowaną nagrodą. Jest to pozycja, o której już wspominałem w poście o tysiącu odsłon. Wówczas nie wiedziałem o niej za wiele oprócz tego, że należy do gatunku fantasy. Dzisiaj mogę się Wam pochwalić podając więcej szczegółów.

Po opublikowaniu recenzji "Arcanus Arctica" Dariusza Pawłowskiego na mojego maila trafiła wiadomość z propozycją recenzji książki. Z chęcią przystałem na tę propozycję, ponieważ fantastyka to mój ulubiony gatunek. Wczoraj poznałem więcej szczegółów na jej temat.

Ze słonecznej Kotaliny znikają wszystkie smoki, a noce stają się niepokojąco długie. Zachwianie równowagi między dniem a nocą grozi katastrofą. Nad demonami ciemności nie zapanuje nawet ich władca, Aryman...
Mieszkańcy Kotaliny muszą zmierzyć się z przeszłością, zawrzeć niespodziewane sojusze Wszystko po to, by uratować swój świat. Świat pełen dobrych wampirów, potężnych magów, kojących zielarek i zmysłowych inkubów...

poniedziałek, 10 marca 2014

Obiecana niespodzianka

Pora na niespodziankę! W końcu ją obiecywałem. Zarówno parę dni temu, jak i przypomniałem o niej dzisiaj.

Nie będę ukrywał, że ta niespodzianka nie będzie dla Was jakimś szokiem, ponieważ pewnie się spodziewaliście, iż będzie to książka! Tadadam! Taka książka:


Wybaczcie jakość, ale moja Xperia E nie jest profesjonalną lustrzanką. W sumie nie jest nawet cyfrówką. No i jest sztuczne światło. I w ogóle brak stabilizatora. No po prostu masakra. No, ale jest zdjęcie nowiuteńskiej książki, która powędruje do kogoś z Was! Jeśli nie jest wystarczająco czytelnie to kilka słów o tej pozycji:

Piękna nagroda!

Siedziałem dzisiaj w pracy znudzony codziennymi obowiązkami kosztorysanta, gdy na moim biurku znalazło się kilka pakunków. Wszystkie były oczywiście książkami. Patrzę sobie na koperty, patrzę - znane i nieznane nazwiska bądź firmy i... JEST! Nagroda, którą wygrałem w konkursie u Kaś i Sylwka. No cóż, niby książka jak książka, otwieram spokojnie kopertę, a tu moim oczom ukazuję się taki widok:

piątek, 7 marca 2014

Niedługo tysiąc i niespodzianka!

No, niedługo wybije 1000 odsłon według licznika bloggera. Co prawda Google Analytics ma inne zdanie w tym temacie, jednak powiedzmy, że i tak wszyscy korzystają z wbudowanego licznika, także niechaj on będzie odnośnikiem rzeczywistych odwiedzin. Zresztą GA wskazuje niewiele mniej. :)

1000 odsłon to może wydawać się niektórym niewielką liczbą. Dla mnie jednak jest to niezły wynik, biorąc pod uwagę, że jest to tak naprawdę pierwszy mój blog. Do tego nie wykorzystywałem żadnych sposobów pozycjonowania, backlinków, preclowania, katalogowania ani nawet marketingu szeptanego, także tym bardziej cieszy taki wynik. :)

Cieszę się bardzo zarówno z tej liczby, jak i ilości obserwatorów. W sumie w ogóle cieszę się, że są - oznacza to, że jednak to co tutaj tworzę ma jakiś sens i dla kogoś jest przydatne. :) Z dodatkowych osiągnięć mogę Wam nieoficjalnie wspomnieć o tym, że pewna autorka zwróciła się do mnie z propozycją przesłania książki do recenzji - o tym jednak napiszę więcej jak tylko książka do mnie dojdzie, na razie nie chcę zdradzać szczegółów. :)

poniedziałek, 3 marca 2014

"Arcanus Arctica" - Dariusz Pawłowski

Źródło: TUTAJ
Autor: Dariusz Pawłowski
Tytuł: Arcanus Arctica
Wydawnictwo: Novae Res
Stron: 278
Data wydania: 2014


"Arcanus Arctica" to kolejny debiut, który miałem okazję ostatnimi czasy czytać. Kolejny również wydany przez Novae Res. Mogę powiedzieć z kompletnie spokojnym sumieniem, że jest to najlepszy debiut, jaki miałem okazję czytać od dłuższego czasu. Ta książka stanowi kolejną powieść, która potwierdza zasłużoną, wysoką pozycję tego wydawnictwa w Polsce.

Dariusz Pawłowski stworzył sensacyjny thriller polityczny, jeśli mogę tak zakwalifikować tę powieść, zagnieżdżony w głębokim PRLu oraz w równie głębokim mrozie Arktyki. Kilka wątków, sprytnie splecionych ze sobą tworzy barwną opowieść o morderstwie popełnionym na stacji badawczej należącej do naszej ojczyzny oraz o przewrotach i walkach o władze. Te dwie na pozór całkowicie odrębne sprawy łączy jeden człowiek, ale nie ma co zdradzać fabuły.

sobota, 1 marca 2014

Podsumowanie luty 2014

Oj mizernie ten miesiąc wygląda, mizernie. Była przerwa, były ferie, było trochę więcej obowiązków. Cóż, oby luty wypadł dużo lepiej. Pocieszeniem jest to, że mimo wszystko postanowienie noworoczne jakoś leci! Praktycznie codziennie czytam co najmniej godzinę!

Czas na podsumowanie. Książek za dużo nie przeczytałem:



Oprócz tego dochodzi 370 stron drugiego tomu "Gry o Tron", konkretniej "Starcie Królów". 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...