środa, 1 lipca 2015

Podsumowanie czerwiec 2015

Szósty miesiąc roku, kojarzony głównie z początkiem wakacji, wynikami matur i końcem szkoły. Wyniki za nami, szkoła rzeczywiście przestała działać na co najmniej dwa miesiące a wiele osób rozpoczęło już swoje wakacje. Niestety nie każdy może sobie na nie pozwolić, a do tego nie istnieje coś takiego jak wakacje od książki, wręcz przeciwnie. :) Mam nadzieję, że w lipcu, który właśnie się rozpoczął, znajdę choć połowę tego czasu co wszyscy ci, którzy mają wakacje i nadrobię ten nieszczęsny czerwiec...

Wyszedł on dosłownie tragicznie. Najgorzej chyba w tym roku, jednak nie ma co się dziwić biorąc pod uwagę, że np. przez cały pierwszy tydzień czerwca nie przeczytałem ani jednej strony książki, chyba że liczymy książki techniczne. Później część czasu, który zwykle przeznaczałem na relaks z książką przeznaczyłem na literaturę fachową oraz naukę, tak że też sporo czasu odpadło. W efekcie więc wyszło tak jak wyszło, czyli masakrycznie. :P


Szał, no nie? Całe dwie książki i pół kolejnej (450 stron), z czego pierwszą część Ostrza w pewnym stopniu przeczytałem jeszcze w maju (250 stron). Klęska i porażka. :P

Łącznie stron: 1200
Stron dziennie: 40
Przeczytanych milimetrów: 60
Wyświetleń bloga: ok. 5300

Piękny jest wynik wyświetleń - oby się utrzymał! Znaczy to, że się Wam podoba i czytacie! Co prawda najwięcej wyświetleń miał post "Osiem" Franciszka Kacyniaka zwyczajnym plagiatem? ale to mimo wszystko tylko 774 wyświetlenia z tego wszystkiego. Przeczytałem co prawda tylko dwie pozycje, ale udało mi się naskrobać dla Was 14 postów! W sumie jeden na dwa dni. Drugi miesiąc z rzędu najwięcej wejść z blogów zapewniła mi Ami z bloga Recenzje Ami. Chyba będę musiał pomyśleć nad jakimś podziękowaniem jeśli uda się strzelić hat-tricka. :P